Łączna liczba wyświetleń

piątek, 18 kwietnia 2014

385. Profesor Jerzy Bralczyk

Fantastyczna osobowosc, czlowiek ktrory mowi szalenie interesujaco i moglabym go sluchac na okraglo.

Bardzo sie ciesze ze odpisal na moj list, to jest przeslal podpisane zdjecie, ktore mu wyslalam. Mialam pewne obawy do pisania listu, gdyz wazylam kazde napisane slowo, zeby tylko nie palnac bledu albo jakiejs glupoty nie napisac. Dlatego list byl dosc krotki. Tymbardziej ciesze sie ze Pan profesor odpisal.

Wyslalam 27.03.2014 tego samego dnia co do Pani Krystyny Jandy 1 zdjecie, koperte z adresem, list i kupon (przypominam ze nie mieszkam w Polsce, dlatego uzywam kuponow IRC).
Pisalam na adres Uniwersytetu Warszawskiego, a na kopercie Pan profesor napisal mi adres prywatny.
Odpowiedz dostalam dzisiaj czyli 18.04.2014

Zdjecie zostalo podpisane z dwoch stron, z tylu "z pozdrowieniami", z przodu sam podpis.



2 komentarze: